oj uwielbiam Pawlikowską-Jasnorzewską ! pomimo tego, że zawsze myślałam że dobry wiersz to taki który ma przynajmniej z pół strony to jej miniatury poetyckie naprawdę mnie oczarowały.
tak, to Salvador. kiedyś, gdy zajmowałam się innego typu zdjęciami bardzo interesowało mnie jego życie, ale dopiero teraz trafił mi się jego dziennik ;)
ile razy ? oj uwierz mi, że wiele...
OdpowiedzUsuńa co do moich "ujęć" te analogowe raczej spontaniczne, choć teoretycznie tak bardzo zaplanowane...
oj uwielbiam Pawlikowską-Jasnorzewską !
OdpowiedzUsuńpomimo tego, że zawsze myślałam że dobry wiersz to taki który ma przynajmniej z pół strony to jej miniatury poetyckie naprawdę mnie oczarowały.
tak, to Salvador.
kiedyś, gdy zajmowałam się innego typu zdjęciami bardzo interesowało mnie jego życie, ale dopiero teraz trafił mi się jego dziennik ;)
Co zrobiłaś, albo czego nie zrobiłaś?
OdpowiedzUsuńNie wiem już którego masz na myśli, ostatnio wszystko nabrało tempa... I to chyba nie jest taka pomoc jakiej potrzebuje, nic na siłę.