poniedziałek, 25 marca 2013

Ile razy można zawieść samą siebie? 






Nikon F1, Nikkor - HC, f=50mm
Film Farbbilder 200

3 komentarze:

  1. ile razy ? oj uwierz mi, że wiele...
    a co do moich "ujęć" te analogowe raczej spontaniczne, choć teoretycznie tak bardzo zaplanowane...

    OdpowiedzUsuń
  2. oj uwielbiam Pawlikowską-Jasnorzewską !
    pomimo tego, że zawsze myślałam że dobry wiersz to taki który ma przynajmniej z pół strony to jej miniatury poetyckie naprawdę mnie oczarowały.

    tak, to Salvador.
    kiedyś, gdy zajmowałam się innego typu zdjęciami bardzo interesowało mnie jego życie, ale dopiero teraz trafił mi się jego dziennik ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co zrobiłaś, albo czego nie zrobiłaś?

    Nie wiem już którego masz na myśli, ostatnio wszystko nabrało tempa... I to chyba nie jest taka pomoc jakiej potrzebuje, nic na siłę.

    OdpowiedzUsuń